poniedziałek, 14 grudnia 2009

Herbaciarka raz...

Od dłuższego czasu chodził za mną pomysł zrobienia sobie własnej herbaciarki... Takiego pudełeczka, żebym w końcu mogła pochować wszystkie moje ulubione herbatki w jednym miejscu i żebym nie musiała każdorazowo przewracać zawartości całej kuchennej szafki w poszukiwaniu konkretnego smaku....
Udało się :D
Pudełko co prawda zakupione, ale pomysł dekoracji i jego wykonanie to wyłącznie moja zasługa.
Herbaciarka w moim ulubionym zielonym kolorze ozdobiona techniką serwetkową i cieniowaniami farby akrylowej.
Tutaj także nie mogło zabraknąć "biżuterii" dlatego pudełko przyodziane zostało jeszcze w ozdobne zapięcie i metalowe narożne okucia.
Jak wam się podoba?


1 komentarz: