niedziela, 26 lutego 2012

Na przekór zimie..

Tegoroczna zima jakoś nie może odpuścić.. Ostatnie dni padało, temperatura powyżej zera. A dziś znowu śnieg na chodniku. Wystarczy już chyba.
W tej aurze chłodu i szarości zdecydowanie brakuje mi kolorów. Takich żywych, prawdziwych - zieleni traw, błękitu nieba, fioletu krokusów, czerwieni róż i żółci tulipanów. Póki co, muszę zadowolić się jaskrawymi kolorami filcowej wełny, z których w ten weekend powstało kilka nowych broszek-kwiatów. Jasnofioletowa i szara zarezerwowana dla Moniki, czerwono-biało-niebieska dla Mirki. Reszta czeka na nowe właścicielki.
Kolorowej niedzieli :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz